Wpisy

Amnesia

Uwaga Esej: „Strach w grach”

Mieliśmy ostatnio krótką rozmowę o grach typu survival-horror z kilkoma osobami ze Zgranej Bandy i jej tematyka przypomniała mi o pewnych obserwacjach, jakie przeprowadziłem ok. półtora roku temu, a o których nigdy nigdzie nie napisałem. Gry horrorowe są specyficzne i z pewnością nie są dla ludzi o słabych nerwach. Ja, stety-niestety, należę właśnie do takich i przyznam, że horrory staram się omijać szerokim łukiem, zarówno oglądając telewizję, jak i grając na komputerze. Ale nie da się ukryć, że nie raz i nie dwa ciągnęło mnie do tego, żeby przełamać ten swój strach i postarać się przeżyć choćby część doświadczeń, jakie tego typu gry (i filmy) oferują, ale udało mi się to zrobić dopiero półtora roku temu. Padło na Amnesia: The Dark Descent, po tym jak recenzje i moi znajomi powiedzieli, że „to jest coś”. Już pominę to, że te same recenzje i ci sami znajomi nazywali tę grę „najstraszniejszą grą dekady”, a ja zamiast wybrać coś lżejszego, skoczyłem od razu na głęboką wodę. Czy musze mówić, że jej nie ukończyłem, bo prędzej bym dostał zawału serca niż otworzył niektóre z drzwi, jakie stały mi na drodze? Chyba nie…

Czytaj więcej